Papież wzywa do bycia misjonarzami niosącymi pokój „od drzwi do drzwi"
„Bóg obdarowuje nas pokojem i jesteśmy wezwani, by przekazywać go dalej, splatając ze sobą prawdę, sprawiedliwość i miłosierdzie” – napisał papież do uczestników trwającego w Mediolanie Festiwalu Misyjnego. Franciszek podkreślił, że jest to szczególnie ważne teraz „w obliczu współczesnych wyzwań i tragedii wojny”. Wezwał do bycia misjonarzami niosącymi pokój „od drzwi do drzwi”.
Czterodniowy Festiwal Misyjny zgromadził 30 tys. uczestników. Zaproszono ponad 100 prelegentów z różnych stron świata. W programie są debaty, akcje uliczne i wydarzenia artystyczne. Ciekawym punktem są spotkania z misjonarzami organizowane w bistrach i barach.
Jak tłumaczy ks. Giuseppe Pizzoli, jeden z koordynatorów festiwalu, „te spotkania pomagają poszerzyć horyzonty, poznać kraje, które w większości są nieznane i widziane przez pryzmat stereotypów, a także zastanowić się nad sensem naszego życia, kultury i tradycji. Przede wszystkim zaś zaszczepiają nową mentalność opartą na powszechnym braterstwie".
Organizatorem Festiwalu Misyjnego jest archidiecezja mediolańska wraz z Missio Italia, organem duszpasterskim Konferencji Episkopatu Włoch.
Przestrzegam papieża, aby nie powtarzał więcej tego błędu – powiedział prezydent Turcji Recep Erdogan. W ten sposób odniósł się on do wypowiedzi Franciszka, który podczas Mszy św. w bazylice św. Piotra w Watykanie w niedzielę 12 kwietnia, odprawionej dla uczczenia setnej rocznicy zagłady Ormian w ówczesnym państwie osmańskim, kilkakrotnie wspomniał o „ludobójstwie”. I właśnie to słowo wywołało oburzenie i złość władz w Ankarze.
Prasa światowa zwraca uwagę, że po niedzielnej pontyfikalnej Mszy św. i słowach papieskich rozgorzała gwałtowna polemika między Ankarą a Watykanem, będąca w istocie pierwszym dużym kryzysem dyplomatycznym obecnego pontyfikatu. Dochodzi do tego jeszcze gwałtowna krytyka wypowiedzi Ojca Świętego ze strony wielkiego muftiego Mehmeta Görmeza – szefa Urzędu Spraw Religijnych Turcji (Diyanetu).
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek
Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.
Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.