Reklama

Niedziela Wrocławska

Św. Wawrzyniec wciąż aktualny

Parafia św. Wawrzyńca w Wołowie przeżywała uroczystości odpustowe. Sumie odpustowej przewodniczył ks. Mariusz Sobkowiak, dyrektor administracyjny Papieskiego Wydziału Teologicznego

Magdalena Lewandowska

Po sumie odpustowej uliczkami Wołowskiego Rynku przeszła piękna procesja z Najświętszym Sakramentem.

Po sumie odpustowej uliczkami Wołowskiego Rynku przeszła piękna procesja z Najświętszym Sakramentem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Odpust, jak mówił śp. Jan Paweł II, to otwarcie serca na dar Bożego Miłosierdzia, które oczyszcza i uświęca – mówił na wstępie Eucharystii proboszcz ks. Stanisław Małysa. – Bardzo potrzebne jest nam dzisiaj Boże błogosławieństwo w trudnych czasach wojny, niepokoju, kryzysu – podkreślał.

W homilii ks. Sobkowiak porównywał życie św. Wawrzyńca i cesarza Waleriana, który skazał go na śmierć męczeńską. Gdy diakon Wawrzyniec 1600 lat temu usłyszał rozkaz wydania majątku Kościoła cesarzowi, poprosił o 3 dni zwłoki. W ciągu tych 3 dni cały majątek diecezji rozdał ubogim. – Życie św. Wawrzyńca w III wieku w Rzymie zbiegło się z życiem cesarza Waleriana. Walerian był przeciwieństwem świętego i przede wszystkim zabiegał o dobra materialne, chciał posiadać jak najwięcej. Wawrzyniec był człowiekiem, który chciał być wiernym Bogu i Kościołowi, myślał o ubogich. Połączenie tych dwóch osób spowodowało, że Wawrzyniec musiał oddać życie. Majątek rozdał ubogim i to ich nazwał skarbem Kościoła – za to został umęczony i stracił życie – tłumaczył ks. Sobkowiak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kaznodzieja podkreślał, że historia św. Wawrzyńca i cesarza Waleriana jest nadal bardzo aktualna: – Można powiedzieć, że historia św. Wawrzyńca i cesarza Waleriana rozgrywa się ciągle w świecie. I dzisiaj jesteśmy zachęcani do tego, abyśmy dbali tylko o to, co materialne, rozwijali swoje kariery, co raz więcej posiadali. A z drugiej strony postawa św. Wawrzyńca pokazuje nam, że są wartości o wiele większe, ważniejsze. Są rzeczy, za które warto oddać życie, chociażby za miłość do Boga, Kościoła i drugiego człowieka.

– Św. Wawrzyniec jest autentycznym świadkiem Bożej miłości i mówi, że warto oddać życie, aby życie otrzymać. Aby stać się ziarnem pszenicy, które wpadłszy w ziemię musi obumrzeć, by przynieść tron obfity. Cesarz Walerian przeminął, przeminęło jego cesarstwo. Mimo, że tyle chciał zdobyć, nie zapisał się chwalebną literą w historii. A św. Wawrzyńca wspominamy ciągle, jest dla nas pięknym przykładem życia – zaznaczał ks. Sobkowiak.

Po Eucharystii uliczkami Wołowskiego Rynku przeszła piękna procesja z Najświętszym Sakramentem.

2022-08-07 20:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Babcia Anna, dziadek Joachim

Niedziela Ogólnopolska 30/2016, str. 30-31

[ TEMATY ]

wiara

błogosławiony

święci

Bożena Sztajner/Niedziela

Ikona w grocie Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, kościół pw. św. Anny w Jerozolimie

Ikona w grocie Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, kościół pw. św. Anny w Jerozolimie

Niedaleko Bramy św. Szczepana i nieopodal Sadzawki Owczej w Jerozolimie znajduje się kościół pw. św. Anny. Świątynia z XII wieku zbudowana w stylu romańskim jest najstarszym w tym mieście kościołem zachowanym po czasach krzyżowców

Pielgrzymów przyciągają nie tylko surowe piękno i niezwykła akustyka budowli, ale także tradycja, która mówi, że w tym miejscu znajdował się dom Joachima i Anny, w którym przyszła na świat Najświętsza Maryja Panna.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Zbigniew Kuzia - kapelan honorowy Ojca Świętego i kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej

2026-07-26 17:15

[ TEMATY ]

ks. Zbigniew Kuzia

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski/facebook.com

W niedzielę 26 lipca zmarł ks. Zbigniew Kuzia, wieloletni kapelan lubelskiej „Solidarności” i pierwszy proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Lublinie. O śmierci zasłużonego duchownego poinformowała archidiecezja lubelska.

Ks. Zbigniew Kuzia urodził się 13 stycznia 1947 r. w Stalowni k. Firleja. Święcenia prezbiteratu przyjął 13 czerwca 1971 r. w Lublinie, następnie studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Był wieloletnim proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski na Tatarach, budowniczym świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję