RUSKA ROPA
Skutki uboczne wojny
Wojna Izraela i USA z Iranem ma fatalne skutki uboczne. Rosja zareagowała na zawieszenie sankcji USA, wysyłając do Indii miliony baryłek ropy naftowej. Siedem rosyjskich tankowców z 10 mln baryłek ropy, płynących do Chin, zmieniło trasę i skierowało się do Indii po tym, jak Delhi otrzymało od USA tymczasowe zezwolenie na zakup objętej sankcjami rosyjskiej ropy – ocenia Vortex, firma śledząca ruch statków. Jeden z tankowców – Aqua Titan został załadowany w rosyjskim porcie nad Morzem Bałtyckim pod koniec stycznia i miał płynąć do Rizhao nad Morzem Żółtym. W połowie marca jednak, kilka dni po tym, jak Indie uzyskały zgodę USA, statek obrał kurs na indyjskie Wybrzeże Malabarskie nad Morzem Arabskim.
Reklama
Zawieszenie sankcji na rosyjską ropę miało ustabilizować światowe rynki, a Waszyngton zapewniał, że będzie obowiązywać tylko przez miesiąc i nie przyniesie znaczących korzyści Kremlowi. A jednak takich zysków z eksportu ropy naftowej (wzrósł o 900 mln dol. w ciągu tygodnia, osiągając ok. 2 mld dol.) Rosja nie miała od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę. Według Financial Times, wzrost cen ropy daje codziennie nawet 150 mln dol. dodatkowych dochodów do rosyjskiego budżetu. Do zwiększenia tych zysków przyczynił się gwałtowny wzrost zakupów uzależnionych od eksportu ropy Indii, co Kreml skwapliwie wykorzystał, podnosząc cenę surowca. Według danych Argus Media, w lutym indyjskie rafinerie płaciły ok. 40 dol. za baryłkę rosyjskiej ropy Urals, a w drugiej połowie marca – już 98,9 dol. Indyjskie rafinerie zamówiły już co najmniej 20 mln baryłek rosyjskiej ropy. /w.d.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
MIGRACJE
Nowa fala
Jeszcze przed wybuchem wojny Izraela i USA z Iranem Agencja Migracyjna ONZ ostrzegała, że każda destabilizacja może spowodować ruchy uchodźcze na bezprecedensową skalę. Teraz na temat napływu uchodźców z Iranu do Europy wypowiadają się ministrowie ds. imigracji kilku państw członkowskich UE. – Nie możemy ignorować możliwości nowego kryzysu uchodźczego – oświadczył wiceminister ds. migracji Cypru Nicholas Ioannides. Według niego, tego typu kryzys może wystawić na próbę skuteczność zasad obowiązujących w UE. Działania na rzecz deeskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie prowadzi Turcja. Potężna fala nielegalnych imigrantów może zalać i Turcję, i UE – przestrzegł szef tureckiego MSZ Hakan Fidan, który wskazał, że w samym Libanie milion osób (jedna szósta populacji) ze względu na żydowskie bombardowania musiało opuścić swoje domy. A prawdziwa fala przesiedleń, migracji może być dopiero przed nami. /w.d.
Śmierć dzieci
ŚWIAT
4,9 mln dzieci na świecie umiera przed ukończeniem 5. roku życia – wynika z raportu ONZ nt. śmiertelności dzieci w 2024 r. Prawie połowa z tych dzieci to noworodki.
– To przerażające dane. To jest jeden niewielki kraj – oświadczyła Renata Bem z UNICEF Polska. – Większości tych smutnych historii można by uniknąć. Choćby dzięki sprawdzonym i niskokosztowym interwencjom oraz dostępowi do wysokiej jakości opieki zdrowotnej. Potrzebni są lekarze i leki – dodała.
Reklama
Jednym z głównych powodów zgonów jest niedożywienie; była to przyczyna zgonów ponad 100 tys. dzieci w wieku 1-50 miesięcy. Groźne są choroby zakaźne, a wśród nich malaria, biegunka i zapalenie płuc, zabijające szczególnie dzieci powyżej 1. miesiąca życia. Najwięcej zgonów do 5. roku życia notuje się w Afryce Subsaharyjskiej – prawie 60%, i w Azji Południowej – 25%. Dzieci urodzone w regionach dotkniętych konfliktami są prawie trzykrotnie bardziej narażone na śmierć przed 5. rokiem życia niż dzieci w innych częściach świata. /j.k.
KARAIBY
Co zrobią z Kubą
Prezydent Donald Trump zapowiedział, że wkrótce „zrobi coś z Kubą”, która jest w bardzo złej kondycji, a sekretarz stanu USA Marco Rubio zaznaczył, że władzę na wyspie muszą przejąć nowi ludzie. Rubio, którego rodzice wyemigrowali z Kuby, zauważył, że władze reżimu w Hawanie mają przed sobą „wielkie decyzje” do podjęcia. Wyjaśnił, że ewentualne zniesienie z wyspy embarga zależy od zmian politycznych, a do tego musi się dokonać zmiana władz. – Ich gospodarka nie działa. To gospodarka niefunkcjonalna. To, co mają, przetrwało dzięki dotacjom ze Związku Radzieckiego, a teraz – z Wenezueli. Nie otrzymują już dotacji, więc mają poważne kłopoty, a ludzie u władzy nie wiedzą, jak to naprawić. Dlatego Kubańczycy muszą mieć nowych ludzi u władzy – powiedział. To już kolejna zapowiedź dążenia do zmiany reżimu na Kubie. Padła w obliczu pogarszającej się sytuacji humanitarnej na wyspie. /j.k.
BADANIE
Grożą pokojowi
Reklama
W ocenie Polaków największym zagrożeniem dla pokoju na świecie są, obok Rosji, Izrael i USA – wynika z badania CBOS. Rosję wskazało 54% respondentów, Izrael – 15%, a USA – 14% . Niżej w zestawieniu znalazły się Chiny (za zagrożenie uznaje je 3,6% respondentów) i Iran (2,1%). W grupie badanych powyżej 65. roku życia Rosję uważa za największe zagrożenie 73% osób, wśród młodszych jest ich mniej. W przypadku USA wśród osób powyżej 65. roku życia odsetek ten wynosi 9,3%. W Izraelu zagrożenie dostrzegają młodsi – 27%, podczas gdy wśród respondentów powyżej 55. roku życia pogląd ten podziela mniej niż 10% badanych. /w.d.
RANKING
Najszczęśliwsi na świecie
Finlandia uznawana jest za najszczęśliwszy kraj świata, nieprzerwanie od 2017 r. – wynika z The World Happiness Report. W pierwszej dziesiątce rankingu globalnej szczęśliwości znalazły się Islandia, Dania, Szwecja i Norwegia. Polska sklasyfikowana została na 24. pozycji. Na uwagę zasługuje wysoka pozycja Kostaryki, która awansowała na 4. miejsce i plasuje się w czołówce wspólnie z krajami nordyckimi, realizującymi ideę państwa opiekuńczego. Na końcu rankingu uwzględniającego ponad 140 państw świata pozostają kraje znajdujące się w pobliżu stref poważnych konfliktów. /j.k.
ŚMIECI
Toniemy w śmieciach
Ilość odpadów komunalnych wytwarzanych przez przeciętnego Polaka wzrosła w ciągu 10 lat aż o 40%. Według danych GUS, w 2024 r. w Polsce wytworzono 117 mln t odpadów, z czego 12% stanowiły odpady komunalne (14,6 mln t). W porównaniu z 2023 r. ilość odpadów komunalnych wzrosła o 5,3%. Zwiększyła się też ilość odpadów komunalnych wytwarzanych przez przeciętnego mieszkańca – z 357 kg w 2023 r. do 377 kg w 2024 r. Dekadę wcześniej było to ok. 268 kg. Na tle Unii Europejskiej, gdzie średnia to 500 kg na osobę, wypadamy jednak nienajgorzej. /j.k.




