Reklama

Koncert przy świecach

2018-10-13 09:44

Jolanta Kobojek

Grzegorz Gadacz/Niedziela

Pierwszy w tym sezonie artystycznym „Koncert przy świecach” odbył się w piątek 12 października w Kościele Rektorackim Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie. Usłyszeć można było: "Koncert skrzypcowy A-dur KV 219" Wolfganga Amadeusa Mozarta, "Serenadę na smyczki" Dag Wirena oraz "Suitę z czasów Holberga op.40" Edwarda Griega. Wystąpiła Orkiestra Filharmonii Częstochowskiej na czele z Magdaleną Ziarkowską - koncertmistrzem i dyrygentem.

"Na początek było klasycznie, natomiast potem tylko i wyłącznie muzyka skandynawska. Postarałam się, żeby ten repertuar do siebie pasował, dlatego dwa utwory kameralne właśnie ze Skandynawii, a na koniec coś niejako z przytupem" - tłumaczyła Magdalena Ziarkowska.

Zobacz zdjęcia: Koncert przy świecach

Osobą goszczącą częstochowskich muzyków był ks. Mikołaj Węgrzyn, rektor kościoła Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie, a zarazem duszpasterz środowisk twórczych archidiecezji częstochowskiej i dyrektor Wyższego Instytutu Teologicznego oraz kapelan organistów. "Nasz kościół z woli metropolity częstochowskiego, abp Wacława Depo, ma być tym miejscem, które szczególnie zaprasza środowisko artystyczne, m. in. środowisko muzyczne" - wyjaśniał kapłan. Rektor częstochowskiego kościoła zauważa także, iż środowisko muzyczne jest bardzo życzliwie nastawione do Kościoła i bardzo otwarte na wspólne działania: "Dzisiaj mamy Koncert przy świecach, ale za niedługi czas odbędą się Zaduszki artystyczne, gdzie ludzie z częstochowskiego środowiska artystycznego będą bardzo czynnie się angażować". Częstochowski duszpasterz podkreśla, że prowadzony przez niego kościół "ma być miejscem, które ma za zadanie skupiać i integrować, a przede wszystkim prowadzić do Pana Boga".

Magdalena Ziarkowska także podkreśla wyjątkowy klimat i charakter tzw. kościółka w III Alei NMP: "Ten cykl odbywa się w tym kościele już od dłuższego czasu. Po prostu jesteśmy tu mile widziani i mimo że jest tutaj przestrzeń kameralna i jest dość ciasno, jak na orkiestrę, to zawsze gra się tu miło, bo jest dobra akustyka i jesteśmy bardzo dobrze przyjmowani przez publiczność".

Reklama

Magdalena Ziarkowska, koncertmistrzyni Filharmonii Częstochowskiej im. Bronisława Hubermana oraz skrzypaczka zespołu Huberman Piano Trio. Naukę gry na skrzypcach rozpoczęła w Zespole Szkół Muzycznych im. Czesława Niemena we Włocławku, po czym kontynuowała ją w Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej II stopnia w Łodzi pod kierunkiem prof. Tomasza Bartosiaka. W 2017 roku z wyróżnieniem ukończyła Akademię Muzyczną im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu w klasie skrzypiec prof. Jarosława Żołnierczyka.

Pani Magdalena jest laureatką wielu konkursów, m.in. I miejsca w kategorii solo oraz II miejsca w kategorii zespół kameralny na Międzynarodowym Konkursie Musica insieme w Wenecji, II miejsca w Młodzieżowym Konkursie na skrzypce solo im. Tadeusza Wrońskiego w Tomaszowie Mazowieckim oraz wyróżnienia w X Międzynarodowym Konkursie Muzycznym im. J. Zarębskiego Łomiankach.

Od 2011 r. Magdalena Ziarkowska należy do orkiestry Młoda Polska Filharmonia, prowadzonej przez Adama Klocka, z którą występowała w najważniejszych salach koncertowych kraju. W latach 2013-2016 była koncertmistrzem Młodzieżowej Orkiestry Regionu Łódzkiego Sinfonietta.

Jako solistka, kameralistka i członek orkiestry brała udział w wielu festiwalach m.in. Kolory Polski, organizowanym przez Filharmonię Łódzką, Festiwalu Wiolinistycznym im. Bronisława Hubermana w Filharmonii Częstochowskiej, Letniej Akademii Muzyki w Lusławicach, Festiwalu Mistrzowie Polskiej Wiolinistyki w Filharmonii Zielonogórskiej, Festiwalu Muzycznym Południa Wielkopolski w Kaliszu, Międzynarodowym Festiwalu Wszystkie Strony Świata w Puławach, Festiwalu Łańcuch XII w Warszawie oraz Festiwalu MISA w Szanghaju. W lipcu 2018 roku odbyła prestiżowe tournee koncertowe w ramach Baltic Neopolis Virtuosi. Współpracuje również z pianistką Barbarą Karaśkiewicz, z którą intensywnie koncertuje na terenie Polski.

Swoje umiejętności doskonaliła pod okiem takich profesorów, jak: Gregor Sigl (Artemis Quartett), Bartłomiej Nizoł, Krzysztof Polonek, Bartosz Bryła, Dominika Falger, Jakub Jakowicz, Avri Levitan, Tomasz Tomaszewski, Piotr Pławner, Magdalena Rezler-Niesiołowska, Maria Ołdak, Janusz Kucharski, Krzysztof Śmietana oraz Scharoun Ensemble der Berliner Philharmoniker.

Tagi:
Częstochowa koncert

Koncert laureatów 10. Festiwalu „Gaudium”

2019-01-16 11:11

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 3/2019, str. II

Na scenie Biłgorajskiego Centrum Kultury odbył się 5 stycznia finałowy koncert laureatów jubileuszowego, 10. Wojewódzkiego Festiwalu Kolęd i Piosenek Świątecznych „Gaudium”

Joanna Ferens
Wspólny utwór wszystkich laureatów

Organizatorem wydarzenia jest Szkoła Podstawowa nr 1 im. Sługi Bożego Księdza Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Biłgoraju we współpracy z Biłgorajskim Centrum Kultury oraz Zamojskim Klubem Jazzowym „Kosz”. Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem Burmistrza Miasta Biłgoraj oraz Wydawnictwa Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

350 toreb charytatywnych zostało przekazanych na Ukrainę

2019-01-17 12:31

Kamil Krasowski

Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej przekazała torby charytatywne na Ukrainę. Akcja w naszej diecezji została zorganizowana po raz czwarty, natomiast torby trzeci rok z rzędu zostały przekazane do dyspozycji naszych sąsiadów i tamtejszej Caritas Spes.

caritaszg.pl
Siostra Anastazja i Siostra Teresa przyjechały, aby zabrać torby przekazane przez liczne instytucje, organizacje, urzędy i firmy.

– Potrzeby na Ukrainie są bardzo duże. Mamy bieżący kontakt z br. Sebastianem z Caritas Spes. Wiemy, że jeżdżą z termosami i wożą zupę dla bezdomnych, jak im pomagają, jakie są dochody i potrzeby na Ukrainie. Nasze torby trafiają przede wszystkim w rejon Donbasu, gdzie tak naprawdę trwa jeszcze wojna – mówi Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas. 

Caritas wydrukowała i rozdysponowała w tym roku 700 toreb. 250 sztuk zostało przekazane do Parafialnych Zespołów Caritas i parafii, które wykorzystały je na pomoc dla swoich podopiecznych. Natomiast ok. 350 pełnych toreb jeszcze przed świętami pojechało na Ukrainę. W torbach znalazła się przede wszystkim sucha żywność, środki czystości, odzież i artykuły dla dzieci. Do akcji w ramach torby charytatywnej włączyło się ok. 60 instytucji, ale też firmy, przedsiębiorstwa, placówki oświaty, redakcje medialne, jak i osoby prywatne. – Myślę, że akcja będzie kontynuowana, bo jest bardzo pozytywny oddźwięk. Ludzie widzą taką potrzebę wsparcia. Swego czasu my jako Polska dostawaliśmy takie wsparcie też od innych krajów, więc teraz warto, żeby to poszło w drugą stronę – dodaje Anna Maria Fedurek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem