Reklama

Sympozjum naukowe nt. „Maskarada historyczna: Aleksander hr. Fredro i Napoleon Bonaparte”

2018-10-08 14:21

Magda Nowak

Magda Nowak/Niedziela

Z okazji 225. rocznicy urodzin Aleksandra hr. Fredry, jednego z najpopularniejszych polskich komediopisarzy, w poniedziałek 8 października br. zostało zorganizowane sympozjum naukowe nt. „Maskarada historyczna: Aleksander hr. Fredro i Napoleon Bonaparte”. Spotkanie odbyło się w budynku Wydziału Filologiczno-Historycznego Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie. Cyklu wykładów wysłuchali m.in. uczniowie częstochowskich szkół i studenci.

Zobacz zdjęcia: Maskarada historyczna: Aleksander hr. Fredro i Napoleon Bonaparte

Sympozjum zorganizował częstochowski oddział Towarzystwa Historycznego im. Szembeków. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska, rektor UJD w Częstochowie; senator RP Artur Warzocha oraz Władysław Ryszard Szeląg, prezes Towarzystwa Historycznego im. Szembeków w Warszawie.

– Fredro uczy nas i bawi, ale dzisiaj Fredro nie jako ojciec polskiej komedii, tylko jako żołnierz wojsk Księstwa Warszawskiego i żołnierz wojsk napoleońskich – podkreślił Władysław Ryszard Szeląg. Przypominał, że Fredro, mając zaledwie 16 lat, zaciągnął się do armii napoleońskiej. Przeszedł szlak bojowy, a za zasługi wojenne został odznaczony przez Napoleona Złotym Krzyżem Virtuti Militari i Krzyżnem Legii Honorowej . – Dzisiejsze spotkanie to dobra lekcja dla młodzieży – podsumował prezes Towarzystwa Historycznego im. Szembeków w Warszawie.

Reklama

Aleksander hr. Fredro dzieje kampanii napoleońskiej i swoją wojskową młodość opisał w pamiętniku „Trzy po trzy”. Dzieło powstawało w latach 1844-46, później było jeszcze przez autora poprawiane i uzupełniane. Pamiętnik jest doskonałym źródłem wiedzy o epoce i samym pisarzu.

Obecny na sympozjum senator RP Artur Warzocha, dziękując za zorganizowanie sympozjum, zaznaczył, że pobudza ono do refleksji nad Polską, nad tym, jak wygląda dzisiaj, a jak wyglądała przed wiekami. – Mamy tę komfortową sytuację, że możemy się Polską dzisiaj cieszyć, że jest niepodległa, że jest wolna – dodał.

Tagi:
sympozjum

Abp Carballo: Kościół musi się zmieniać, jeśli nie chce być tylko strażnikiem muzeów

2018-10-10 18:59

md / Kraków (KAI)

Świat się zmienia i Kościół też musi się zmieniać, jeśli nie chce być tylko strażnikiem murów i muzeów – mówił abp José Rodríguez Carballo OFM w Krakowie na zakończenie sympozjum czterech konferencji życia konsekrowanego w Polsce. Sekretarz Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego wzywał do odważnego patrzenia w przyszłość, do której „popycha Duch Święty”.

zyciezakonne.pl

Prelegent zauważył, że „stara jak Kościół” pokusa wlewania nowego wina, a więc bogactwa charyzmatów, do starych bukłaków, czyli do martwych struktur, dotyczy również życia konsekrowanego. „Zbyt często pomiędzy konsekrowanymi słyszymy: zawsze tak robiliśmy. Mówi się tak, kiedy nie chcemy zmian. Zmieniamy się wtedy, gdy nam się to podoba, ale gdy nie chcemy się zmieniać, używamy tej formuły” - tłumaczył zakonnik, dodając, że świat się zmienia i Kościół też musi się zmieniać, jeśli nie chce być tylko „strażnikiem murów i muzeów”.

„Życie konsekrowane też musi się zmienić, jeśli nie chcemy być mumiami, które wszyscy podziwiają, ale nikt nie chce za nimi iść” – wyjaśniał polskim zakonnikom były minister generalny franciszkanów, dopowiadając, że powrót do pierwotnego ducha założycieli wspólnot nie oznacza uprawiania archeologii. „Nasze instytuty mają fantastyczne wino, ale obawiam się, że bukłaki nie manifestują piękna naśladowania Chrystusa w życiu konsekrowanym”- ubolewał hiszpański franciszkanin. Jak zaznaczył, postulat wlewania nowego wina do nowych bukłaków dotyczy zwłaszcza trzech aspektów życia zakonnego: formacji, autorytetu i życia braterskiego.

Gość z Watykanu mocno podkreślał, że formacja zakonna powinna być integralna, a więc brać od uwagę wszystkie wymiary osoby ludzkiej, a szczególnie wymiar człowieczeństwa. „Nowicjusz, nawet jeśli jest święty, ale nie zna podstaw: dziękuję, proszę, przepraszam, to lepiej, żeby został odsunięty od życia konsekrowanego” – mówił i przestrzegał przed pułapką przyjmowania takich osób do zakonu dla podniesienia statystyk. „W ten sposób oszukujemy samych siebie, bo ich oszukujemy. Nie wszyscy są zdolni do życia konsekrowanego, ani życie konsekrowane nie jest dla wszystkich” - dodał, podkreślając, że życie konsekrowane ocalają nie liczby, ale jego sens. Stwierdził ponadto, że trzeba wiele uwagi poświęcić uczuciowości i seksualności osób konsekrowanych, bo one są fundamentalne dla każdego człowieka i ignorowanie tych sfer prowadzi do ryzyka „samozniszczenia ślubu czystości”.

Duchowny uwrażliwiał na formację chrześcijańską. „Zanim doprowadzimy kandydata do duchowości założyciela naszego zakonu, musimy doprowadzić go do Chrystusa. Bez tego spotkania formacja jest tylko indoktrynacją” – przestrzegał dalej. Jak zaznaczył, formacja musi być spersonalizowana i permanentna. Nie powinna się zakończyć ślubami wieczystymi czy święceniami, ale trwać nadal. „Jeżeli w prowincji nie dba się o formację, proszę, byście ją zamknęli, ponieważ stosując tylko formację okresową, formujemy młodych do podwójnego życia” – ocenił sekretarz Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego, stanowczo stwierdzając, że wspólnota, która nie promuje formacji stałej, nie ma prawa do tego, by przyjmować nowych kandydatów.

Abp Carballo radził swoim słuchaczom, by nie zaniedbywali rozeznawania. Wyraził swoje obawy przed tzw. turystyką zakonną, którą opisał słowami: „Nie udało się w seminarium, przyjmujemy go do naszego zgromadzenia”. „Ale kogo przyjmujemy? Dlaczego się nie udało tam, skąd przyszedł?” – zapytywał.

Przechodząc do kwestii autorytetu we wspólnocie zakonnej, franciszkanin zauważył, że pojęcie to rozpina się między dwiema skrajnościami: postawą „zrób to sam” i autorytaryzmem. Dodał, że żadna z nich nie jest autorytetem ewangelicznym, czyli służbą autorytetu. Według niego, autorytet, który nie umożliwia wzrostu drugiej osobie, nie jest autorytetem ewangelicznym.

Trzeci aspekt, czyli życie braterskie we wspólnocie, to dawanie pierwszeństwa osobom, a nie strukturom. Hierarcha widzi tu potrzebę dialogu, który jest przestrzenią do zadawania pytań i wspólnego szukania prawdy. W budowaniu życia braterskiego potrzebna jest ponadto komunikacja, która dziś zbyt często jest postawiona w służbie władzy. Tymczasem wszyscy członkowie wspólnoty powinni być współuczestnikami jej życia, w przeciwnym razie nie jest ona wspólnotą braterską.

Na koniec abp Carballo zaapelował do polskich zakonników, by nie rujnowali „nowego wina naszych charyzmatów” strukturami, które niszczą ich piękno. „Do przodu! Naprzód! Nie lękajcie się, miejcie oczy utkwione w przyszłości, do której popycha was Duch Święty” – wzywał za papieżem Franciszkiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Jan Paweł II patronem Europy

2018-10-16 21:02

Ks. Jakub Nagi

16 października to dzień wyjątkowy przede wszystkim z racji 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra. W przeżywanie tego świętowania wpisuje się kolejny dzień II Międzynarodowego Kongresu Europa Christi, którego obrady od wczoraj mają miejsce w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce k. Rzeszowa.

Monika Książek/Niedziela

Dzisiejsze spotkanie pod hasłem „Św. Jan Paweł II patronem Europy” rozpoczęło się jeszcze nieoficjalnie o godz. 14.15. Wówczas ks. prał. Władysław Jagustyn, ks. prałat Stanisław Słowik oraz ks. dr Piotr Potyrała poprowadzili modlitwę różańcową. Warto podkreślić, że w dzisiejszym dniu kongresowym brały udział delegacje parafialnych Kół Caritas ze wszystkich parafii diecezji rzeszowskiej.

Oficjalne otwarcie o godz. 15.30 rozpoczęło pierwszą część - panel „Europa chrześcijańska”. Jako pierwszy głos zabrał ks. inf. Ireneusz Skubiś, który otworzył obrady zachęcając zebranych do wspólnej modlitwy słowami hymnu „Chwała na wysokości Bogu”.

Monika Książek/Niedziela

- Ogłaszamy Boże Narodzenie w Europie, dołączamy do chórów anielskich (…) Dzisiaj w jakże wielu krajach Europy zalega ciemność. Brakuje Bożego Narodzenia, są takie siły, które chciałyby żeby w Europie Bożego Narodzenia nie było, dlatego powstał ruch Europa Christi – mówił ks. Skubiś.

Przypomniał także, że chrześcijaństwo jest religią zbawienia i nadziei, dlatego Ruch Europa Christi chce przywrócić Europie nadzieję, która płynie z Bożego Narodzenia.

-Nie chcemy pogaństwa (…) chcemy Boga, chcemy Chrystusa. Tutaj jest radość, dynamika, siła i nadzieja – mówił dalej ks. Skubiś.

Zobacz zdjęcia: II dzień Kongresu Ruchu Europa Christi

W spotkaniu w auli CWK wystąpił dr Pavol Macala ze Słowacji, który jest członkiem Zarządu Stowarzyszenia Naukowego Personalizm w Słowacji, a także dyrektorem Instytutu Historycznego Macierzy Słowackiej, wykłada również archeologię i historię na Uniwersytecie w Rużomberku.

Profesor Macala powiedział, ważne jest poszukiwanie rozwiązań na ówczesne znaki czasu. Nowoczesna filozofia jest prowadzącą do odchodzenia z chrześcijaństwa, a przez to prowadzi do ateizmu.

- Kluczem rozwiązywania problemów jest relacja z Bogiem – mówił prof. Macala.

Prof. Aleksander Bobko, który był kolejnym z występujących stwierdził, że filozfia podmiotu pochodząca od Kartezjusza, a zaczyna się u św. Augustyna, daje możliwość odkrywania Boga we wnętrzu włąsnej duszy.

- Jeżeli gdzieś możemy doświadczyć Boga, jeśli możemy się o niego otrzeć (...) to jest to nasze wnętrze– mówił prof. Bobko.

Również swoim spostrzeżeniami w podejmowanym temacie podzielił się aktor Adam Woronowicz.

Równolegle odbywał się panel „Kościół i medycyna dla zdrowia duszy i ciała”. Tutaj swoją wiedzą i doświadczeniem z uczestnikami Kongresu dzielił się dr Stanisław Mazur z Centrum Medycznego Medyk.

W jednej z sali odbyło się spotkanie panelowe z możliwością zadawania pytań. Na postawione przez zebranych problemy odpowiadał o. prof. Stepan Jurić z Chorwacji.

- W sztuce, która nas otacza, możemy spotkać motywy biblijne. Widzimy zatem, że świat, który nas otacza przepojony jest tym, czego źródło możemy znaleźć w Piśmie Świętym - mówił dominikanin o. prof. Jurić.

Zainteresowaniem odbiorców cieszyła się prelekcja i wystawa „Europa dla prześladowanej Syrii” pod kierunkiem ks. prof. Waldemara Cisło z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego mówił o sytuacji chrześcijan na bliskim wschodzie.

-Daesh podjęło próby wyeliminowania chrześcijaństwa z obszarów znajdujących się pod ich kontrolą. Niszczono kościoły oraz zmuszano do przejścia na islam; zapisy w ustawach rządowych wzbudziły obawy chrześcijan, którzy boją się, że ich dzieci zostaną zmuszone do wyrzeczenia się wiary w Chrystusa – tak o fundamentalizmie islamistycznym mówił ks. prof. Cisło.

Podczas obrad odbyła się prezentacja „Polska i Europa w myśli św. Jana Pawła II”. Tę prezentację przedstawiła wiceprezes i redaktor Wydawnictwo Biały Kruk z Krakowa Jolanta Sosnowskiej.

Kolejnym ważnym wydarzeniem były wystawy: „Dekalog w obrazach”, a także „Podkarpackie - przestrzeń otwarta”.

W czasie trwania obrad zbierano podpisy pod inicjatywą, by św. Jan Paweł II został przez Ojca Świętego, ogłoszony Patronem Europy. Koordynatorem tego projektu jest Mariusz Książek - przewodniczący oddziału częstochowskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, a także członek zarządu Fundacji Niedziela Instytut Mediów.

O godz. 17.15 odbyła się Eucharystia dziękczynna w 40. rocznicę wyboru św. Jana Pawła II. Mszy św. przewodniczył bp Jan Wątroba – ordynariusz diecezji rzeszowskiej. W homilii podkreślił, jak ważny jest dzisiejszy dzień dla naszej Ojczyzny, kiedy dziękujemy Panu Bogu za dar Papieża Polaka.

-Jan Paweł II powtarzał, że to, co mamy od Boga dane, jest również zadane. Dar staje się powinnością. Z daru jakim dla nas był ten Święty Ojciec, płynie powinność ciągłego wypływania na głębię. Głębię Objawienia, głębię Jezusowego nauczania, ale też i na głębię nauczania Jana Pawła II, na głębię jego duchowości. (…) On był i pozostanie naszym przewodnikiem i nauczycielem, naszym i daj Boże całej Europy i świata – mówił bp Jan Wątroba.

Ordynariusz Rzeszowski podkreślił, że Europa jakby utknęła na mieliźnie i nie chce odpływać, że obce są jej głębie.

- Dzisiaj do tej modlitwy dziękczynienia, którą chcemy wielbić Boga za dar Jana Pawła II, dołączmy wszyscy modlitwę prośby, by Kościół w Polsce, Europie i na całym świecie nie bał się wypływać na głębię, by Kościół w osobie Najwyższego Pasterza – Ojca Świętego Franciszka, ogłosił Jana Pawła II patronem Europy – wzywał Biskup Rzeszowski.

Monika Książek/Niedziela

Po przerwie koordynatorzy Kongresu w Rzeszowie, ks. Andrzej Cypryś, ks. Mariusz Mik pozdrowili zebranych gości i wyrazili wdzięczność za liczny udział w kolejnej części programu.

Swoje słowo do zebranych skierował również ks. Infułat Ireneusz Skubiś.

- Pamiętajmy, że są w Europie miasta, gdzie sprzedaje się kościoły (…) przykładem może być rodzinna parafia św. Jana Berchmansa w której sprzedano kościół i nie będzie tam parafii (…) Europa traci sens, swoją chrześcijańską tożsamość budowaną przez 2000 lat, tożsamość budowaną na Ewangelii Jezusa Chrystusa – mówił Ksiądz Infułat.

Ks. Skubiś mówił, że Europa to piękny kontynent, ale jeżeli Europa duchowo się zawali, to będzie to ogromna szkoda dla całego świata. Należy zadbać o to, by Chrystus otrzymał paszport w Europie, by na nowo było dla Chrystusa miejsce.

-Jako chrześcijanie w Europie musimy być solidarni – zachęcał moderator Ruchu Europa Christi.

Następnie poseł Wojciech Buczak odczytał list, który do uczestników Kongresu skierował Marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl odczytał list dio Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Wyjątkowym gościem wieczoru był Arturo Mari – fotograf sześciu kolejnych papieży od Piusa XII, w tym również Jana Pawła II. Podzielił się swoim doświadczeniem towarzyszenia Papieżowi Polakowi przez cały pontyfikat.

- Chcę odnieść się do podróży do Seulu. Rano podczas śniadania Papież rozmawiał z Arcybiskupem Seulu i rozmawiał o tej wizycie, która była delikatna. Prezydent Republiki dał specjalne pozwolenie, by pielgrzymka się odbyła. (…) wyruszyliśmy helikopterem i dotarliśmy do wyspy Pusan (…) zobaczyliśmy biały budynek i ze względu na swoją pracę uprzedzałem Ojca Świętego i gdy stanąłem przed drzwiami odczułem taki dotyk serca. Dotknąłem mojego czoła ręką, bo to była silna scena. Udałem się na jedną stronę i Ojciec Święty wszedł, zatrzymał się zobaczył i upadł na kolana. Pozostał w modlitwie 7-8 minut i podniósł się. Poszedł do tych osób. Kardynał nie chciał pozwolić wejść Papieżowi, prezydent również. Papież odrzucił rękę kardynała i powiedział: „Zostaw mnie. Tam jest moje miejsce razem z nimi. Doszedł do pierwszej osoby, zaczął przytulać, dotykać, bez żadnej rezerwy wobec każdej osoby. Gdy to widziałem, zadawałem sobie pytanie, że oni czują się jak ludzie. To było 800 trędowatych. Nie wiem czy mieliście możliwość widzieć, czy dotykać trędowatych. Jan Paweł II te osoby przytulał. Taki on był. – wspominał Artuto.

Następnie ks. prof. Waldemar Cisło wprowadził zebranych do Projektu Muzycznego DEKALOG, który jest oparty na wypowiedziach św. Jana Pawła II. Te dziesięć słów może odmienić Polskę, Europę i świat. Wśród tworzących to dzieło są artyści z Polski, Syrii, Zambii, Irlandii, Nikaragui oraz Stanów Zjednoczonych.

Na scenie koncertu pojawili się m.in. Andrzej Lampert, Paddy Kelly, Józef Skrzek, Tony Melendez, Piotr Łukaszewski, Dariusz Malejonek, Adeb Chamoun, Levi Sakala i o. Stan Fortuna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Wojna totalna. Zabić jak najwięcej

2018-10-17 14:27

TV Niedziela

Najnowszy numer „Niedzieli" ukazuje się z bezpłatnym dodatkiem filmowym pt. „Wojna totalna. Zabić jak najwięcej". Dokument opisuje totalną eksterminację ludności polskiej w czasie II wojny światowej zaplanowaną i realizowaną przez niemiecką III Rzeszę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem