Reklama

Abp Depo do alumnów WSD: Oparciem dla nadziei jest Jezus Chrystus

2018-10-05 16:17

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

„Zanurzamy się w tajemnicę Kościoła, który słucha i jest w drodze” – mówił 5 października na początku Mszy św. abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w kościele seminaryjnym Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana z okazji inauguracji nowego roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m.in. biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski, przełożeni i wychowawcy seminarium, na czele z rektorem seminarium ks. dr Grzegorzem Szumerą.

W inauguracji wzięli udział przedstawiciele różnych uczelni wyższych m. in. Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie z prodziekanem Wydziału Teologicznego ks. dr hab. Romanem Bogaczem, Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie, Politechniki Częstochowskiej, Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie z dyrektorem ks. dr Mikołajem Węgrzynem, Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz przedstawiciele innych kościołów chrześcijańskich: ks. mitrat Mirosław Drabiuk, proboszcz parafii prawosławnej w Częstochowie i ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii luterańskiej w Częstochowie.

„Trzeba, aby ten nowy rok akademicki był rokiem, w którym każdy z nas otworzy się na Ducha Świętego, a nasze wspólnoty staną się jeszcze bardziej wierne Bogu i Kościołowi” – podkreślił ks. dr Grzegorz Szumera – rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Inauguracja nowego roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie

W homilii abp Depo przypomniał, że „Kościół Jezusa Chrystusa musi każdego dnia podejmować wymagające, ale zarazem pociągające wezwanie Jezusa „Pójdź za Mną”, a okazując posłuszeństwo Jezusowi wsłuchuje się w polecenie „Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.

- Nowe powołania są niezbędne dla życia Kościoła i Jego misji. Uznajemy je za dar Boży, o który trzeba prosić. A jednocześnie prosimy o wierność łasce tych, którzy poszli już za głosem powołania – podkreślił abp Depo i dodał: „Nikt nie powątpiewa o tym jak ważne są indywidualne inicjatywy modlitwy, jak też i te, które przeżywaliśmy w lipcu i sierpniu, jak „Modlitwa serc i stóp kapłańskich” – Jezus Cię woła. To modlitewne wołanie przedłużone przez „Modlitwę zgiętych kolan” winno stać się trwałym zwyczajem rozpowszechnionym w naszej wspólnocie metropolitalnej i całej wspólnocie Kościoła”.

Odnosząc się do czytań mszalnym metropolita częstochowski wskazał na postać Hioba - Wszelkie poszukiwania jakie podejmował Hiob opierały się na niezmiennej nadziei pokładanej w Bogu aż do owego aktu niezwykle heroicznej wiary „choćby mnie zabił, będę Mu ufał”. To nie zmienia faktu, że szukanie Boga jest trudne, a czasem towarzyszy mu cierpienie – mówił arcybiskup.

- Z jednej strony Bóg się ukrywa, a drugiej jest niezmiernie bliski człowiekowi – kontynuował arcybiskup.

Podejmując refleksję na tekstem Ewangelii abp Depo pytał: „Dlaczego Jezus tak twardo i stanowczo wypowiedział słowa o miastach?” - Czyż po ludzku nie było to zniechęcenie tych, których rozsyła? Te miasta nie przyjęły Jego słów. Odrzuciły zaproszenie do przemiany serc i sumień. Te społeczności wzgardziły słowem, które słyszały z ust Jezusa, odrzucając tym samym samego Chrystusa – mówił abp Depo i dodał: „Powyższe teksty są pewną przestrogą nie tylko dla Izraela, ale dal wszystkich ludzi, pokoleń i języków, którzy sami wyłączają się spośród kręgu działania łaski Bożej i popadają w hipokryzję trwając w swoim „biada”.

Metropolita częstochowski wspominał również, że „w czasie pielgrzymki biskupów do Ziemi Świętej w 2009 r. na ciemnych kamieniach Korozain przeżywaliśmy sakrament pokuty, doświadczając tam w tym pyle owej tajemnicy nie przyjęcia słowa Bożego i łaski Chrystusa. Podobnie stojąc w ruinach świątyni w Kafarnaum”.

- Jakie miejsce na duchowej mapie Europy i świata zajmuje Kościół katolicki? – pytał arcybiskup i odpowiadając przywołał fragmenty książki pt. „Chrystus jest zawsze nowoczesny” –wywiadu-rzeki z kard. Gerhardem L. Müllerem. - W najstarszej niemieckiej diecezji Trewirze musiano w ostatnim roku zamknąć 96 proc. kościołów parafialnych. Było 906 parafii, pozostało 35 – cytował abp Depo wypowiedź kard. Müllera.

- Trudno o większą katastrofę – zauważył arcybiskup i dodał : „Gdy św. Jan Paweł II przybył do Irlandii w 1979 r. witało go ok. 1000 kleryków, a dziś w całym państwie irlandzkim jest ich zaledwie 30.”

- Na pytanie, co się stało? Kard. Müller odpowiedział: „ Zamiast zielonoświątkowej odnowy Kościoła przyszło babilońskie pomieszanie języków. Ten kryzys wiary przyszedł na własne życzenie”.

- Jeśliby każdy z nas rozumiał i przyjął za łaską Boga dzisiejszy psalm 139” Przenikasz i znasz mnie Panie”, powinien przeżyć swoją niepowtarzalność przed Bogiem. Nie powinno się myśleć o życiu i wierze jako czymś przypadkowym. Pan Bóg wezwał nas do konkretnej wspólnoty ludzi, po to, żeby dawać siebie – przypomniał abp Depo.

- Wiara bowiem jest czymś osobistym, więzią łączącą nas z Bogiem, który ukochał nas bardzo osobiście i dlatego przeznaczył do tej posługi wobec świata, udzielając łaski powołania – mówił arcybiskup.

Tagi:
Częstochowa abp Wacław Depo seminarium

Reklama

Częstochowa: Wielkopostny dzień skupienia dla nauczycieli, pedagogów i wychowawców

2019-03-17 00:12

Karolina Mysłek

Mury częstochowskiego Wyższego Seminarium Duchownego gościły 16 marca br. nauczycieli, wychowawców i pedagogów archidiecezji częstochowskiej, którzy przeżywali wielkopostny dzień skupienia. Spotkanie przebiegało pod hasłem: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”, a prowadzony był przez ks. Adama Fogelmana, diecezjalnego duszpasterza nauczycieli. Warto dodać, że duszpasterstwo to odradza się w naszym lokalnym Kościele po 15 latach nieobecności.

Karolina Mysłek/Niedziela

Nauczycielom zaproponowano konferencję, adorację Najświętszego Sakramentu i nabożeństwo pokutne z możliwością spowiedzi.

W konferencji nawiązującej do hasła spotkania ks. Fogelman na fundamencie ewangelicznego spotkania Jezusa z bogatym młodzieńcem zauważył, że każdy z nas ma balast, a w pracy nauczyciela, wychowawcy często są nim dla ludzi i świata wartości chrześcijańskie. Zastanawiał się, czym one są, co mogą zdziałać, czy bycie neutralnym w miejscu pracy jest właściwym rozwiązaniem. Przekonywał, że wartości chrześcijańskie nie są zagrożeniem dla wychowania młodego człowieka, również niewierzącego, bo są na tyle uniwersalne i obiektywne, że każdy może oprzeć na nich swoje człowieczeństwo, a w konsekwencji znaleźć drogę do Pana Boga. Nauczyciele – jak ewangeliczny młodzieniec – są dobrzy, warto, żeby ze swoimi pytaniami przychodzili do Pana Jezusa i z Nim rozmawiali o swoich bolączkach, wątpliwościach.

Mszy św., będącej punktem kulminacyjnym dnia skupienia, przewodniczył bp Andrzej Przybylski. W kazaniu, zwracając się do nauczycieli, przeformułował pytanie młodzieńca: – Co mam czynić jako nauczyciel, żeby ci, których uczę, też szli w kierunku życia wiecznego? Zatrzymał się nad problemem sumienia nauczyciela, związanego z powołaniem, pracą, służbą. Zaznaczył: – Sumienie to narzędzie, a nie wyrocznia! Jak komputer, który będzie działał zależnie od tego, jak go zaprogramujesz, na jakie strony będziesz wchodzić. Dla nas, ludzi wierzących, to głos Boga i pytanie: Jezu, co mam zrobić? Co Ty byś zrobił? Sumienie nauczyciela to takie, w które jest wpisana aplikacja: mam naśladować mojego Boskiego Nauczyciela. Zachęcał, żeby czytać Ewangelię, zastanawiając się, jakim nauczycielem jest Jezus, a jakim nauczycielem jestem ja. I pytał: – Czy tak uczysz uczniów, żeby lepiej, piękniej, szczęśliwiej im się żyło? Jakiego życia uczysz? Czy starasz się być świadkiem tego, czego uczysz? Czy modlisz się za swoich uczniów, współpracowników, za swoją szkołę? Czy masz świadomość tego, że nauczasz mądrości Boga? I zakończył: – Trzeba modlić się, żeby dobro uczniów było najważniejsze. Katolicki nauczyciel ma w sumieniu Boską aplikację: Słowo Boże, Jezus Chrystus – mój Nauczyciel.

Po Eucharystii nauczyciele podczas wspólnego posiłku mieli możliwość rozmowy zarówno z księdzem biskupem, jak i między sobą na temat ich bieżących problemów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pułapka klerykalizmu

2019-03-06 10:18

Bp Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 10/2019, str. 30

Bożena Sztajner/Niedziela

Faryzeusze byli specjalistami od zastawiania pułapek. Pod pozorami dobra i obrony prawa knuli intrygi, a tak naprawdę chodziło im o utrzymanie władzy. Tak jak w życiu świeckim, również w życiu duchowym władza to bardzo lepka rzecz i trzeba się pilnować, żeby nawet do duchowej i duszpasterskiej władzy nie dać się przykleić. Taka pułapka kapłańskiej dominacji nazywa się klerykalizmem. Słowniki określają go jako chęć dominacji duchowieństwa nad życiem społecznym, politycznym, kulturowym. Na szczęście my, księża, nie zasiadamy w rządzie ani w parlamencie, nie startujemy w wyborach na prezydentów i wójtów, nie zasiadamy w radach nadzorczych wielkich korporacji.

Klerykalizm o wiele bardziej szkodzi duszpasterstwu. Jest on rzeczywiście pułapką, bo nikt z nas nie ma wątpliwości co do znaczenia i roli księży w parafiach i wspólnotach, nikt z nas nie podważa wartości święceń kapłańskich, które są przecież dziełem samego Pana Boga, nikt też pewnie nie zamierza kontestować hierarchicznej struktury Kościoła.

A jednak zdarzają się duszpasterze, którym zaczęło się wydawać, że oni wiedzą wszystko najlepiej, że nie muszą nikogo słuchać ani pytać o radę, że to oni są jedynymi prorokami, dowódcami, sędziami w swoich wspólnotach. Ubierają to wszystko w szaty posłuszeństwa i stawiają wysokie wymagania innym, od siebie wymagając niewiele, wzywają do służby, podczas gdy sami przywłaszczają sobie możliwie najwięcej przywilejów.

Dla duszpasterstwa najgorsze jest to, że klerykalizm zamyka księdza na drugich (no, może z wyjątkiem tych, którzy go bezkrytycznie chwalą!), nie dopuszcza innych do prawdziwej i twórczej współpracy, do inicjowania nowych zadań i projektów. Każdy z nas potrafi sobie wyobrazić, co zaczyna się dziać z parafią czy wspólnotą dotkniętą chorobą klerykalizmu ich duszpasterzy... Mimo dobrych początków duszpasterze zaczynają być pasterzami bez dusz, zamknięci na swoich spokojnych plebaniach i szukający winy we wszystkim poza swoim klerykalizmem, a parafie i wspólnoty pustoszeją lub zamieniają się w milczące owczarnie.

Bp Andrzej Przybylski
Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chór "Con Spirito" w Krakowie-Łagiewnikach

2019-03-18 23:45

ks. Mateusz Szerwiński

Marzena Jachimowicz
Oprócz samego śpiewania w sanktuarium, modlitwy i spacerów po krakowskim rynku, chór zwiedził także kopalnię soli w Wieliczce i wykonał 3 utwory w kaplicy św. Kingi

W dniach 16-17 marca br. chór „Con Spirito” z parafii pod wezwaniem Ducha Świętego uczestniczył w wyjeździe do Krakowa, którego głównym punktem było śpiewanie na niedzielnej Eucharystii o godz. 7.00 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach. Była to Msza święta transmitowana przez TVP 1.

Oprócz samego śpiewania w sanktuarium, modlitwy i spacerów po krakowskim rynku, chór zwiedził także kopalnię soli w Wieliczce i wykonał 3 utwory w kaplicy św. Kingi (na zdjęciu). Chórem od początku jego powstania - czyli od 5 lat - dyryguje pani Małgorzata Szumska. Fakt, iż działający stosunkowo krótko chór ma w swoim repertuarze już ponad 100 poważnych utworów sakralnych, świadczy o wielkiej pasji muzycznej jego członków i dobrej atmosferze, która zachęca do systematycznej pracy wokalnej. W najbliższym czasie chór „Con Spirito” będzie można usłyszeć jeszcze podczas Festiwalu Muzyki Pasyjnej (31 marca, kościół św. Jana Bosko w Lubinie), a także na zakończenie Roku Jubileuszowego w sanktuarium maryjnym w Rokitnie, 18 czerwca br. Chętnych, by śpiewać w chórze i uczestniczyć w niezapomnianych muzycznych przygodach zapraszamy na próby w każdą środę o godz. 19.00 do Auli Jasnogórskiej przy ul. Bułgarskiej 30 w Zielonej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem