Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Radość i wdzięczność za dar kapłańskiego powołania

2018-05-14 14:02

Beata Pieczykura

Katarzyna Cegielska

– Dzisiaj stajemy tutaj, przed obliczem Matki na Jasnej Górze, na kolejny etap naszej służby w Kościele, a Ona – jak zawsze mówi do nas: „Zróbcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie”. Zróbcie wszystko, co Duch Święty w was wzbudzi i gdzie was posyła. Chciejmy przez Jej serce wydobyć z serc i umysłów radość, nadzieję, którą pokładamy w Chrystusie na wzór Maryi, wdzięczność za dar kapłańskiego powołania i wierność jego łasce. Dlatego każdy z nas może i powinien wypowiadać słowa: Wielbi dusza moja Pana, bo wielkie rzeczy nam uczynił. Uwielbiajmy Boga za Jego miłość objawioną przez serce i oblicze Matki – mówił abp Wacław Depo do prezbiterów archidiecezji częstochowskiej, którzy dziękują Bogu za łaskę powołania w 40. rocznicę święceń kapłańskich. Z tej racji 14 maja w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze Mszy św. w intencji całego rocznika przewodniczył Metropolita Częstochowski. Wśród koncelebrasów byli m.in. arcybiskup senior Stanisław Nowak i bp Andrzej Przybylski.

40. rocznicę święceń kapłańskich świętują: ks. Krzysztof Barański, ks. Zygmunt Błaszczyk, ks. Józef Foltyński, ks. Stanisław Iłczyk, ks. Jan Kałdon, ks. Marian Merta, ks. Andrzej Michniewski, ks. Jerzy Mielczarek, ks. Henryk Niemiec, ks. Stanisław Politański, ks. Roman Rakowski, ks. Tadeusz Ściebura, ks. Eugeniusz Sikorski, ks. Stanisław Sroślak i ks. Roman Szecówka.

Tagi:
jubileusz kapłani

Pamięć o wileńskich kapłanach

2018-05-02 09:46

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 18/2018, str. IV

Archiwum Stowarzyszenia Kresy Wschodnie – Dziedzictwo i Pamięć
Tablicę z nazwiskami zamordowanych kapłanów poświęcił bp Henryk Wejman

Losy społeczności polskiej mieszkającej na wschodnich Kresach Rzeczypospolitej szczególnie w latach II wojny światowej stanowią jedną z najbardziej tragicznych kart historii narodu polskiego. Wysiedlenia i wywózki na Syberię i do Kazachstanu, tragedia Wołynia, a w końcowym okresie wojny i tuż po jej zakończeniu walka z nacjonalizmem ukraińskim, to tylko najbardziej znane spośród tych wydarzeń. W tym kontekście historia tego czasu w Wilnie i na Wileńszczyźnie pozostaje nieco zapomniana. A również tam miały miejsce tragiczne dla losów polskich mieszkańców wydarzenia. Dotyczyły one szczególnie duchowieństwa. Pamięć o tamtych wydarzeniach na trwałe pozostanie w Nowogardzie, gdzie 13 kwietnia uroczyście odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą kapłanów, którzy zginęli w czasie II wojny światowej na terenie archidiecezji wileńskiej.

Od początku 1940 r. nastąpiły wywózki ludności polskiej w głąb terytorium ZSRR. Niezwykle bolesnym wspomnieniem czasów II wojny światowej była eksterminacja polskiego duchowieństwa. Zarówno Niemcy, jak i kolaborująca z nimi część społeczności litewskiej wiedziały doskonale, że polscy duchowni stanowią ogromne wsparcie moralne, intelektualne i organizacyjne dla Polaków z Litwy. Dlatego okupant zdawał sobie sprawę, że uderzenie w tę grupę społeczną może w zdecydowany sposób osłabić polskiego ducha. Wszelkimi sposobami starali się więc walczyć z każdym przejawem polskości w kościołach. Tym sposobem polskiego kleru również nie ominęły cierpienia, a największe doświadczenie dotknęło wileńskie duchowieństwo. 3 marca 1942 r. zostali uwięzieni profesorowie i klerycy wileńskiego Wyższego Seminarium Duchownego. W jednym dniu uwięziono 81 kleryków, 15 profesorów i 14 księży z Wilna. Więzienie Łukiszki zapełniło się w całości duchownymi. Z kolei pod koniec marca uwięziono ok. 60 zakonników i ponad 220 sióstr zakonnych. To najtrudniejszy okres dla duchowieństwa i wiernych Wilna. Z Wilna został wywieziony także abp Romuald Jałbrzykowski wraz z kanclerzem Kurii Adamem Sawickim do Mariampola i tam byli internowani do końca okupacji niemieckiej. W latach 1941-44 szereg kapłanów przeszło przez ciężkie doświadczenia więzień i obozów. Księży aresztowano jako zakładników ze względu na zajmowane przez nich stanowisko społeczne, a także przy okazji akcji pacyfikacyjnych. Aby uniknąć aresztowania lub śmierci, wielu kapłanów musiało się ukrywać. Zajęto wiele budynków parafialnych: plebanie, domy katolickie, budynki gospodarcze. Świątynie na razie pozostawiono w spokoju, lecz przez nałożenie wysokich podatków dążono do odebrania i tej własności kościelnej. Utrzymanie w posiadaniu kościołów nastręczało wiele trudu i wymagało dużej ofiarności parafian.

Miejscem kultywowania wiecznej pamięci o całokształcie trudnych dziejów rubieży Rzeczypospolitej i gehenny milionów Polaków jest od lat sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego w Nowogardzie oraz charyzmatyczna postać ks. kan. Kazimierza Łukjaniuka – kustosza oraz kapelana Sybiraków, Wołyniaków i AK.

To właśnie w Nowogardzie miała miejsce uroczysta Msza św. koncelebrowana przez bp. prof. Henryka Wejmana razem z wieloma kapłanami w intencji Sybiraków i duchownych zamordowanych w czasie II wojny światowej na terenie archidiecezji wileńskiej. Po Mszy św. Ksiądz Biskup poświęcił tablicę, kolejny element kresowy w świątyni, dedykowaną księżom, którzy zginęli w czasie wojny, a pełnili posługę kapłańską w rozległej wówczas archidiecezji wileńskiej. Na tablicy widnieją imiona i nazwiska 120 duchownych, a fundatorami tablicy jest rodzina państwa Łozowskich – Sybiraków, którzy zostali zesłani na Syberię w 1949 r. z Wileńszczyzny i dzięki Opatrzności Bożej całą rodziną powrócili do kraju w 1956 r. Wielce wymowną inskrypcją na tej tablicy są słowa: „Krew Męczenników jest zasiewem Chrystusowym”. Będą one przypominały męczeństwo polskich księży, ich świadectwo wiary, a zarazem będą stanowiły zachętę do modlitwy o trwały pokój i uszanowanie ludzkiego życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Jak powstała Litania Loretańska?

Justyna Wołoszka
Edycja szczecińsko-kamieńska 18/2007

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.

BOŻENA SZTAJNER

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.
Termin „litania” (gr. lite, łac. litanea = prośba, błaganie) oznacza dosłownie modlitwę błagalną. Od innych modlitw błagalnych różni się specyficznym układem. Złożona jest z szeregu wezwań-inwokacji, po których następuje stała odpowiedź, np.: „Módl się za nami” - w litaniach do Matki Bożej i świętych, a jeśli zwracamy się do Chrystusa lub innych Osób Boskich - „Zmiłuj się nad nami” lub „Wysłuchaj nas, Panie”.
„Wśród form modlitwy do Najświętszej Dziewicy zalecanych przez Kościół znajdują się litanie. Polegają one na dość długiej serii wezwań do Maryi, następujących po sobie w jednakowym rytmie i stwarzających jakby modlitewny strumień uwielbień i błagań. Wezwania bowiem, przeważnie bardzo krótkie, składają się z dwu części: pierwsza jest wychwalaniem (Panno łaskawa), druga - błaganiem („Módl się za nami”) („Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”).

Przeczytaj także: Nowe wezwanie w Litanii Loretańskiej

Geneza Litanii Loretańskiej jest trudna do ustalenia. Najprawdopodobniej w swej charakterystycznej formie i podstawowym zarysie pojawiła się w manuskrypcie paryskim z końca XII wieku Można również wykazać, że niektóre wezwania skierowane do Maryi znajdowały się w Litanii do Wszystkich Świętych, z biegiem czasu dodawane nowe tytuły maryjne stawały się coraz liczniejsze i stopniowo utworzyły nową grupę, która oderwała się od początkowego pnia. Litania zwana jest „Loretańską” od miasteczka Loreto, położonym w prowincji Ancona, we Włoszech, gdzie znajduje się słynne sanktuarium maryjne. Wierzono, że w XIII wieku został przeniesiony przez aniołów do Loreto Domek Nazaretański, w którym przyszła na świat Matka Boża. Faktem jest, że litania była szczególnie propagowana i odmawiana przez pielgrzymów w tym sanktuarium maryjnym. Przybrała tam ostateczną formę i zaczęła promieniować na cały Kościół. Z roku 1531 pochodzi świadectwo używania jej w tym sanktuarium. Po raz pierwszy ukazała się drukiem w 1572 r. we Florencji i zawierała 43 wezwania. Do końca XVI wieku jeszcze co najmniej 20 razy, co świadczy o jej wielkim rozpowszechnianiu.
W dokumentach papieskich pojawiła się o niej wzmianka w 1581 r. w bulli „Redituri” papieża Sykstusa V, który udzielił za jej odmawianie 200 dniowego odpustu i zachęcał wiernych do jej odmawiania. Kolejne odpusty przypisali do niej Pius VII oraz Pius XI w 1932 r. Natomiast papież Benedykt XIV urzędowo ją zatwierdził i zezwolił stosować w publicznym kulcie Kościoła.
Wezwania Litanii Loretańskiej podlegały zmianom (dzisiejsza wersja litanii zawiera 52 wezwania). Usuwano lub wzbogacano ją nowymi wezwaniami w zależności od potrzeb i okoliczności. I tak w ciągu wieków oficjalnie dodano następujące inwokacje: „Wspomożenie wiernych” przypisywana Piusowi V w związku ze zwycięstwem nad Turkami pod Lepanto (1571); „Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta” - Piusowi IX, dzień przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP (1854); Leon XIII wprowadził wezwanie „Królowo Różańca świętego” (1883) oraz „Matko dobrej rady” (1903). W 1908 r. Kościół w Polsce uzyskał zgodę na włączenie tytułu „Królowo Korony Polskiej” (przekształcone po drugiej wojnie światowej w „Królowo Polski”). „Królowo pokoju” włączył Benedykt XV (1917), a papież Pius XII - „Królowo wniebowzięta” (1950) w związku z ogłoszeniem dogmatu o Wniebowzięciu NMP; „Matko Kościoła” (tytuł nadany przez Pawła VI w czasie Soboru Watykańskiego II) Jan Paweł II przyznał prawo Konferencji Episkopatów do włączenia go do litanii (1980); Janowi Pawłowi II zawdzięczamy też wezwanie „Królowo Rodziny” (1995). Oprócz zezwoleń na powszechne wprowadzenie inwokacji, wydano wiele zezwoleń ograniczonych do poszczególnych diecezji lub zgromadzeń zakonnych. I tak np. franciszkanie uzyskali pozwolenie na umieszczenie (na ostatnim miejscu) własnego wezwania „Królowo zakonu serafickiego” (1910), a karmelici stosują od 1689 wezwanie „Królowo szkaplerza świętego”.
Co do pobożnej praktyki odmawiania lub śpiewania Litanii warto przytoczyć fragment „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”. Czytamy tam: „W wyniku rozporządzenia papieża Leona XIII o kończeniu odmawiania różańca w październiku śpiewem Litanii Loretańskiej liczni wierni byli przeświadczeni, że litania jest tylko rodzajem dodatku do różańca. W rzeczywistości jednak jest ona czymś niezależnym. Litanie bowiem mogą stanowić samodzielny element hołdu składanego Maryi, być śpiewem procesyjnym, stanowić część nabożeństwa Słowa Bożego lub innych aktów liturgicznych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem