Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Borzykowa: uczczono św. Izydora Oracza

2018-05-13 21:13

Marian Banasik


św. Izydor Oracz

„Zjednoczenie pracy i krzyża w życiu św. Izydora Oracza jest katechezą dla nas” – mówił w homilii ks. Mariusz Frukacz, redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela”, który 13 maja przewodniczył Mszy św. w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Borzykowej. Msza św. była połączona z odpustem ku czci św. Izydora Oracza, który w świątyni otoczony jest szczególnym kultem.

„Oddajemy dzisiaj cześć św. Izydorowi, od którego uczymy się wiary i wiernego trwania przy Bogu” – mówił na początku Mszy św. ks. Sławomir Galasiński, proboszcz parafii w Borzykowej.

Nawiązując do Uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego ks. Frukacz przypomniał, że święci wskazują nam drogę do nieba - Święty to człowiek, który wskazuje nam drogę do Boga, do nieba. Nie wolno nam rezygnować ze świętej ambicji, jaką jest droga do świętości. Święci są po to, aby nas zawstydzać – mówił ks. Frukacz.

- Św. Izydor swoim życiem pokazuje nam jak ważne jest połączenie pracy ludzkiej, wszelkiego trudu z modlitwą. Często na obrazach święty ten jest przedstawiany z dwoma atrybutami: pługiem i krzyżem – kontynuował ks. Frukacz..

Reklama

Redaktor „Niedzieli” wskazał również na duchowość pracy ludzkiej. - Owoc pracy człowieka składany jest na ołtarzu podczas każdej Mszy św. Praca ludzka, szczególnie praca rolnika jest włączona w Eucharystię. Ona służy Eucharystii. Ziarno zasiane w glebę daje chleb. Ten chleb staje się Ciałem Chrystusa – mówił kaznodzieja i przypomniał za św. Janem Pawłem II, że „W pracy ludzkiej chrześcijanin odnajduje cząstkę Chrystusowego Krzyża i przyjmuje ją w tym samym duchu odkupienia, w którym Chrystus przyjął za nas z Chrystusowego Zmartwychwstania.”

- To, co zachwyciło świat w 1980 r., kiedy w Polsce rodziła się „Solidarność”, to było szczególne związanie świata ludzi pracy z Mszą św. Modlitwa stoczniowców i świata pracy stała się symbolem wydarzeń – kontynuował duchowny.

- Trzeba stale włączać modlitwę w pracę. Jeszcze tak niedawno rolnik na polskiej ziemi przerywał pracę na modlitwę „Anioł Pański”, gdy biły dzwony w kościele. Gospodarz zanim zaczął siać ziarno, to czynił znak krzyża nad ziemią, aby przyniosła plony – przypomniał ks. Frukacz.

Nawiązując do tekstu Ewangelii ks. Frukacz podkreślił, że głoszenie Dobrej Nowiny jest sianem ziarna wiary w ludzkich sercach. – Dla św. Izydora ważne było to ziarno zasiane w glebę, ale też to ziarno Ewangelii zasiane w jego sercu – podkreślił ks. Frukacz.

- Trzeba wciąż orać głębiej, by z wiarą dotrzeć do ludzkich serc i sumień – dodał redaktor „Niedzieli”.

Ks. Frukacz przywołał również wydarzenie z życia kard. Stefana Wyszyńskiego, który we wrześniu 1939 r. jako młody ksiądz spotkał rolnika, który siał ziarno na roli. Na pytanie ks. Wyszyńskiego po co to robi, przecież jest wojna, trzeba uciekać, usłyszał odpowiedź, że trzeba siać zawsze. – W każdych warunkach trzeba siać. Bo nawet jeśli ja nie zbiorę zboża, to przyjdzie ktoś inny i je zbierze. Z tego zboża będzie chleb, który da życie innym. To ziarno trzeba zawsze siać, w każdych okolicznościach życia – mówił ks. Frukacz.

- Patrząc za życie św. Izydora nie zapominajcie o pacierzu, ale także umiejcie dziękować Bogu za każdy dar, także za codzienny krzyż. To jest droga do świętości, do nieba – zakończył ks. Frukacz.

Uroczystości zakończyły się procesją z Najświętszym Sakramentem i ucałowaniem relikwii św. Izydora Oracza.

Św. Izydor Oracz urodził się w Madrycie ok. 1080 r. Pochodził z ubogiej, ale szczerze religijnej rodziny, która z niewiadomych przyczyn przeniosła się na wieś. Bieda w domu zmusiła Izydora jako młodzieńca do pracy w charakterze parobka u zamożnego sąsiada, Jana Vargasa. Po pewnym czasie Izydor ożenił się i wraz ze swoją małżonką, bł. Marią Toribia, przeniósł się do Madrytu. Izydor zasłynął z pobożności, z ducha pokuty i z uczynków miłosierdzia. Zmarł około roku 1130. Jego beatyfikacji dokonał papież Paweł V w roku 1619, a kanonizował go papież Grzegorz XV w roku 1622.

Według starych zapisów pierwsza wzmianka o Borzykowej pochodzi z roku 1098, a parafia istnieje od 1105 r. To w tutejszym kościele w 1210 r. odbył się synod biskupów pod przewodnictwem abp. Henryka Kietlicza z udziałem biskupa Wincentego Kadłubka, także z udziałem książąt m.in.: Leszka Białego, Konrada Mazowieckiego, Henryka Brodatego i Władysława Odonicza. Celem synodu było wprowadzenie reformy gregoriańskiej w Kościele polskim, rozważano również sprawę obsadzenia tronu krakowskiego.

Obecny murowany kościół w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Borzykowie pochodzi z lat 1844-85. W dawnych dokumentach pojawia się także wzmianka, że w 1522 r. arcybiskup gnieźnieński Jan Łaski przeprowadził wizytację parafii. Po rozbiorach Polski parafia, tak jak cały Kościół, została podporządkowana rygorystycznym zarządzeniom władz rosyjskich, które domagały się m.in. szczegółowych wykazów jej stanu osobowego, jak i materialnego. Obecny kościół zaczęto budować w 1841 r. staraniem proboszcza - ks. Wojciecha Kopczyńskiego, wykończenie świątyni przez kolejnych proboszczów trwało aż do 1885 r., konsekracja odbyła się nieco wcześniej - 9 września 1881 r. Po erygowaniu diecezji częstochowskiej w 1925 r. Borzykowa znalazła się w jej granicach.

Od 2016 r. w świątyni znajdują się relikwie Patrona rolników Świętego Izydora Oracza.

Tagi:
parafia

Tu Maryję wynosili z płomieni

2018-08-14 11:06

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 33/2018, str. IV

Obecny kościół w Brzegach to już czwarta świątynia stojąca w tej miejscowości. Poprzednie nie przetrwały, niszczone przez czas i przez różnego rodzaju dziejowe burze. Nawet ta świątynia, którą możemy obecnie oglądać, jeszcze nie tak dawno, bo w połowie ubiegłego wieku, była ruiną. Strawił ją pożar, wywołany uderzeniem pioruna. Mieszkańcom z narażeniem życia udało się uratować ołtarz główny, w którym od wieków znajduje się łaskami słynący obraz Maryi z Dzieciątkiem

TER
Łaskami słynący obraz Maryi Szkaplerznej w Brzegach

Patronem kościoła jest jednak św. Mikołaj z Myry, chociaż na przestrzeni wieków zmieniały się kościoły oraz ich patroni. Pierwszy drewniany kościół został zbudowany w 1338 r. w czasach panowania Kazimierza Wielkiego. Nie przetrwał długo, bo już 8 października 1448 r. król Kazimierz IV Jagiellończyk dekretem wydanym w Grodnie „eryguje i uposaża” kolejny, nowo wybudowany kościół w Brzegach. I ta świątynia nie przetrwała jednak do naszych czasów. Po trzystu latach chyliła się ku ruinie. Zachodziła konieczność wybudowania nowej świątyni. I tak, w 1748 r. własnym sumptem i staraniem nowy kościół postawił miejscowy proboszcz i dziekan zarazem ks. Józef Szymon Andrzej Andracki. Dwa lata później świątynia została konsekrowana pod wezwaniem św. Szymona i Judy Apostołów. Było w niej „ołtarzów ordynaryjnych starożytnych – trzy”. W ołtarzu głównym ulokowano obraz Najświętszej Maryi Panny Łaskawej z licznymi wotami, zapewne przeniesiony z poprzedniej świątyni. A jeden z ołtarzy zajmował św. Mikołaj.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Abp Martin o nadużyciach seksualnych księży: nie wystarczy powiedzieć „przepraszam”

2018-08-20 14:31

pb (KAI/thespec.com) / Dublin

Metropolita Dublina abp Diarmuid Martin ma nadzieję, że podczas wizyty w Irlandii papież Franciszek będzie mówił wprost o nadużyciach seksualnych księży. Ojciec Święty odwiedzi Zieloną Wyspę 25 i 26 sierpnia, by wziąć udział w IX Światowym Spotkaniu Rodzin w Dublinie.

Włodzimierz Rędzioch

- Nie wystarczy powiedzieć: przepraszam. Struktury, które umożliwiły lub ułatwiły nadużycia muszą być złamane, i to złamane na zawsze - stwierdził hierarcha, odnosząc się do sytuacji, gdy kościelni przełożeni molestujących kryli ich, starając się bronić samych siebie.

Dodał, że papież nie będzie w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania, jakie ktoś mógłby mu zadać w tej sprawie, ale ma nadzieję, że Franciszek będzie o nadużyciach mówił wprost.

- Niedawna historia Kościoła w Irlandii zawiera chwile prawdziwej ciemności. Potrzebujemy Kościoła światła; światła, które demaskuje ciemność taką, jaką ona jest; takiego światła, którego nie mogą zgasić ani przytłumić mechanizmy ukrywania lub samousprawiedliwienia - powiedział abp Martin na kilka dni przed papieską wizytą w Dublinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wystawa „Jan Paweł II – człowiek z wolności” już otwarta dla zwiedzających

2018-08-21 13:41

jkorz, CMJPII / Warszawa (KAI)

14 sierpnia odbył się wernisaż najnowszej wystawy „Jan Paweł II – człowiek z wolności” przygotowanej przez Centrum Myśli Jana Pawła II. Podczas uroczystej inauguracji wystawy obecna była Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy, oraz bp Piotr Jarecki. Wydarzenie uświetnił występ Redbada Klynstry-Komarnickiego z monologiem autorstwa Maćka Omylaka.

Arturo Mari/Biały Kruk

Otwarcie wystawy było połączone z kuratorskim zwiedzaniem ekspozycji, o której opowiedział Łukasz Ofiara, koordynator projektu. Każdy gość wernisażu otrzymał także symboliczny list od Jana Pawła II, który zawierał przypomnienie papieskiego nauczania o wolności.

Ekspozycja, którą przygotowaliśmy, powstała w oparciu o dwa filary: wolność i kulturę. Dziś o wolności mówi się bardzo dużo. My – poprzez wystawę chcemy zwrócić uwagę, że dla Jana Pawła II wolność zawsze była związana z głębszym wymiarem duchowym. Drugi filar to kultura, która w rozumieniu Jana Pawła II pozwoliła narodowi polskiemu zachować swoją tożsamość. – mówił w swoim przemówieniu na otwarcie wystawy Michał Senk, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II.

Hanna Gronkiewicz-Waltz odniosła się do historii Warszawy, która będąc świadkiem walk Polaków o wolność, jest w szczególny sposób zanurzona w papieskim stwierdzeniu „nie ma wolności bez ofiar”. – To tu, w Warszawie w 1979 roku rodziła się na nowo współczesna wolność. Stało się to po papieskim wezwaniu na ówczesnym Placu Zwycięstwa.

Bp Piotr Jarecki przypomniał natomiast papieskie nauczanie o wolności, która jest nam dana, a jednocześnie zadana. – Dziś w Kościele wspominamy św. Maksymiliana Kolbego, którego postawa jest przykładem tej wolności, o której nauczał papież. Kolbe w obliczu dramatycznego zniewolenia potrafił być wolny, a tylko człowiek wolny potrafi naprawdę kochać – powiedział bp Jarecki.

Wystawa, poprzez stołeczny program „Warszawa – stolica wolności”, wpisuje się w ogólnopolskie obchodu jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości.

To także ważny element przygotowania do zbliżającej się rocznicy 100 urodzin papieża – Za dwa lata będziemy celebrować 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Ale już dziś w tej sprawie przypominamy, w jakim czasie dla Polski dorastał przyszły papież, jak to go ukształtowało jako człowieka, jakich dokonywał wyborów i jak te wybory później wpłynęły na losy Polski i świata – powiedział Michał Senk.

Wystawę „Jan Paweł II – człowiek z wolności”, przygotowaną w języku polskim i angielskim, można zwiedzać nieodpłatnie na Krakowskim Przedmieściu 66 do 9 września. W pierwszych dwóch dniach obejrzało ją już ponad 5000 gości, w tym wielu turystów z zagranicy. Od początku września na stronie www.centrumjp2.pl będzie udostępniony także wirtualny spacer po ekspozycji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem